materiał jak chińskie miasto

Kąpiele w lodowatej wodzie, lodowe bary i to, co najbardziej przyciąga turystów: lodowe zamki. Niektóre prawie tak wielkie, jak prawdziwe. W chińskim mieście Harbin rozpoczął się 'Festwal Film, który pokazuje dziesiątki nowoczesnych budynków i konstrukcji widzianych z lotu ptaka, od tygodnia ma ponad 10 tys. wyświetleń. Ma rzekomo przedstawiać chińskie miasto Wuhan, gdzie w grudniu 2019 r. odnotowano pierwsze zakażenia koronawirusa. Jednak nagranie przedstawia różne miejsca, niekoniecznie Wuhan. Chińskie miasto Yuyao zwrócili się do władz Kielc o pomoc w związku z epidemią koronawirusa. Chodzi o dostarczanie masek i odzieży ochronne. Przedstawiciele chińskiego Yuyao, miasta partnerskiego Kielc, zwrócili się do władz stolicy świętokrzyskiego o pomoc w dostarczaniu masek i odzieży ochronnej w związku z epidemią koronawirusa. Wuhan to chińskie miasto, które przez niemal trzy miesiące ubiegłego roku było objęte kwarantanną ze względu na epidemię koronawirusa. Miasto, które obecnie kojarzone jest głównie z Jak chińskie problemy wpłyną na świat? Konsumenci mogą skorzystać Materiał Promocyjny Leadership Program 2023 Zarządzanie zespołem i efektywnością centrum nowoczesnych usług Partnerbörse Für Akademiker Und Singles Mit Niveau. Piwonie chińskie są najbardziej popularne. Ale nie mniej piękne są poenie krzewiaste i koperkowe. Zobacz, jak wyglądają różne gatunki peonii. Przejdź do kolejnych zdjęć, używając strzałki lub przycisku NASTĘPNE. Nataliia_Makarova/GettyImagesPiwonie, czyli peonie, przepięknie kwitną. Najbardziej popularne są piwonie chińskie (bylinowe, o pełnych kwiatach), ale warto też zwrócić uwagę na inne gatunki. Imponujące piwonie krzewiaste, czy niezwykle oryginalne piwonie koperkowe są co najmniej równie piękne. W ich uprawie występują pewne różnice, dlatego trzeba wiedzieć, na co zwrócić uwagę. Pokazujemy, jak wyglądają różne gatunki peonii i piszemy, jak je uprawiać. Piwonie, czyli peonie, mają kilkadziesiąt gatunków, pochodzących głównie z Azji, gdzie są uprawiane od wieków. W polskich ogrodach spotyka się tylko kilka z nich. Wszystkie zachwycają dużymi, kolorowymi kwiatami, które często są pełne, a niektóre też pięknie pachną. Piwonie mają swoje wymagania, ale jeśli zapewni się im podstawowe warunki, nie sprawiają problemów i pięknie kwitną przez lata. Są długowieczne, a w jednym miejscu mogą rosnąć przez lata. Oto najbardziej popularne i piękne gatunki piwonii, które można uprawiać w polskich treściPiwonia krzewiasta, czyli piwonia drzewiastaPiwonia krzewiasta – uprawa, ziemia, podlewanieSadzonki piwonii krzewiastej. Jak je posadzić?Piwonia chińska. Jak wygląda i kiedy kwitnie?Piwonia chińska – uprawaPiwonia koperkowa. Jak wygląda ta peonia i kiedy kwitnie?Jak uprawiać piwonię koperkową i jak ją sadzić?Przesadzanie piwoniiPeonia a piwonia Piwonia krzewiasta, czyli piwonia drzewiastaPiwonia krzewiasta bywa też nazywana piwonią drzewiastą (Paeonia suffruticosa). Te peonie wyjątkowo okazałe rośliny, które mogą dorastać do 2 m wysokości. Mają krzewiasty pokrój, a ich pędy częściowo drewnieją. Piwonia drzewiasta rośnie dość wolno, dlatego sadząc ją, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Swą urodę zaprezentują w pełni po dwóch-trzech latach uprawy. Liście piwonii drzewiastych są dość duże i mocno powycinane. Wiosną i jesienią przebarwiają się, a na zimę ozdobą piwonii drzewiastych są oczywiście kwiaty. Mogą mieć różne kolory: białe, różowe, czerwone, ale także żółte czy łososiowe. Bywają też dwubarwne. Występują odmiany o kwiatach pojedynczych, półpełnych i pełnych. Piwonia krzewiasta kwitnie w maju i krzewiasta – uprawa, ziemia, podlewaniePiwonia drzewiasta lubi żyzną, próchniczą i koniecznie przepuszczalną ziemię. Przed sadzeniem glebę warto przekopać z kompostem i obornikiem (dobrze sprawdzi się łatwo dostępny obornik suszony). Jeśli podłoże w naszym ogrodzie jest ciężkie, gliniaste, to zadbajmy o warstwę drenażu pod stanowiskiem piwonii i przemieszajmy ziemię nie tylko z nawozami, ale też drzewiaste lubią słońce, ale niekoniecznie palące. Dlatego najlepiej sadzić je po zachodniej stronie, ewentualnie wschodniej. Przy wystawie południowej najlepiej znaleźć im miejsce, które w południe będzie lekko ocienione. Poza tym stanowisko dla peonii krzewiastej powinno być zaciszne i osłonięte przed krzewiaste lubią lekko wilgotną ziemię. Należy je regularnie podlewać, jeśli nie pada. Jest to szczególnie ważne wiosną i w czasie kwitnienia. Te peonie są odporne na mróz, jednak młode rośliny warto osłaniać przez pierwsze dwa-trzy lata po posadzeniu. Sadzonki piwonii krzewiastej. Jak je posadzić?Piwonie krzewiaste to rośliny szczepione. Dlatego ich sadzonki najlepiej kupić. Teoretycznie można uprawiać je z nasion, ale jest to mało wydajne, a rośliny kwitną dopiero po wielu latach. Przy sadzeniu ważne jest to, by miejsce szczepienia znalazło się kilkanaście centymetrów pod ziemią. Te piwonie sadzi się więc stosunkowo jak wyglądają różne gatunki piwoniiPiwonia chińska. Jak wygląda i kiedy kwitnie?Piwonia chińska (Paeonia lactiflora) to chyba najbardziej znany i popularny gatunek peonii, który od lat zdobi nasze ogrody. Należy do piwonii bylinowych – jej części naziemne zanikają na zimę, choć dolne części pędów mogą częściowo drewnieć. Peonie chińskie mają duże, pełne kwiaty, najczęściej białe, w odcieniach różu oraz karminowe. Piwonia chińska kwitnie w czerwcu. Polecamy też:Bratki, niezapominajki, goździki, malwy i inne kwiaty dwuletnie. Posiej je latem!Łubin ozdobi ogród i użyźni ziemię. Wykorzystaj tę roślinę w ogrodzie!Piwonia chińska – uprawaPiwonie chińskie mają takie wymagania uprawowe, jak peonie drzewiaste. Również im trzeba zapewnić żyzną i przepuszczalną ziemię, bogatą w materię organiczną. Wiosną nie można dopuścić do przesuszenia podłoża, bo ma to wielki wpływ na kwitnienie. Dobrze rosną w miejscach słonecznych (ale takich, gdzie słońce nie praży w południe).Tym, co odróżnia je od piwonii krzewiastych, jest sposób sadzenia. Karpy piwonii chińskiej sadzi się tak, aby pąki widoczne na ich powierzchni znalazły się maksymalnie kilka (4-5) centymetrów pod ziemią. Jeśli kupiliśmy sadzonkę w doniczce, posadźmy ją na takiej głębokości, jak rosła do tej pory. Jeśli peonie chińskie posadzimy zbyt głęboko, będą wytwarzać tylko liście, ale nie kwiaty. Piwonia koperkowa. Jak wygląda ta peonia i kiedy kwitnie?Piwonia koperkowa jest też znana jako piwonia delikatna (Paeonia tenuifolia). Obie nazwy dobrze oddają cechy jej wyglądu. Liście tej peonii przypominają bowiem okazałe i gęste pędy koperku, a całość prezentuje się delikatnie i zwiewnie. Piwonia koperkowa ma pojedyncze kwiaty. Płatki najczęściej są purpurowe, a ten kolor pięknie kontrastuje z żółtymi, licznymi pręcikami w centrum kwiatu. Piwonie koperkowe dorastają do ok. 60 cm wys. W odróżnieniu od piwonii krzewiastych i chińskich, pochodzą z pogranicza Azji i południowej Europy. Piwonia koperkowa kwitnie wcześnie, bo już w maju, a bywa, że w jak wyglądają różne gatunki piwoniiJak uprawiać piwonię koperkową i jak ją sadzić?Piwonia koperkowa, choć wygląda delikatnie, wcale taka nie jest. Dobrze znosi nawet mocne słońce, jest też odporna na mróz. Jeśli nie pada, warto ją podlewać. Trzeba jej także zapewnić dobrą i przepuszczalną ziemię, jak w przypadku wyżej opisanych gatunków. Dla piwonii koperkowej również ważna jest głębokość sadzenia. Podobnie jak piwonię chińską, sadzi się ją płytko!Sprawdź też:Świeży koperek przez cały sezon? Zobacz, kiedy go siać i jak uprawiać w ogrodzieMączniak to groźna choroba roślin. Możesz ją zwalczyć domowymi sposobamiPrzesadzanie piwoniiTrzeba wiedzieć, że piwonie są długowieczne i chętnie rosną w jednym miejscu. Żadna z nich nie lubi przesadzania! Dlatego wybierając miejsce dla peonii, przemyślmy to dobrze. Piwonie po przesadzeniu mogą przez kilka lat nie kwitnąć. Natomiast jeśli musimy to zrobić, to warto wiedzieć, że optymalnym terminem przesadzania piwonii jest przełom sierpnia i września. Peonia a piwoniaPiwonie bywają też nazywane peoniami. To równorzędne nazwy, z tym że peonia jest spolszczoną wersją nazwy botanicznej – paeonia. Ta z kolei pochodzi od jednego z przydomków greckiego boga Apollina, a wcześniej określała boga leczenia (kilka gatunków piwonii występuje w Grecji dziko, niektóre to gatunki endemiczne, rosnące tylko tam). Co ciekawe, to imię bóstwa odnotowano już w najstarszych greckich zapisach, pochodzących z epoki brązu (pa-ja-wo-ne), a wiele piwonii ma właściwości jak wyglądają różne gatunki piwoniiWypoczywaj w ogrodzieMateriały promocyjne partnera CHENGDU, 14 października 2020 /PRNewswire/ -- Chengdu, miasto położone w południowo-zachodnich Chinach, popularny cel podróży turystycznych znany z bogatego życia twórczego i kulturalnego, 15 października wystąpi z ofertą licznych polityk wsparcia i możliwości inwestycyjnych ukierunkowanych na przekształcenie miasta w znane na całym świecie miasto kultury. To październikowe wydarzenie prowadzone jest przez National Business Daily. Nocna scena Chengdu Nadchodząca impreza odbędzie się w Hali E-Sportu położonej w Strefie Twórczej Fanmate na wschodnich obrzeżach miasta. Podczas wydarzenia przedstawione zostanie łącznie 51 przynoszących korzyści polityk i możliwości inwestycyjnych o wartości 284,8 mld juanów (42,3 mld dolarów amerykańskich), 100 nowych produktów i 100 scen związanych z kulturą, sportem i branżą turystyczną. Polityki i możliwości inwestycyjne są zgodne z działaniami podejmowanymi przez miasto Chengu zmierzającymi do budowy słynnego miasta kultury i kreatywności, turystyki, imprez sportowych, gastronomii, muzyki i wystaw. W 2019 r. wszystkie powyższe sektory odnotowały dwucyfrowy wzrost rok do roku. Dane pokazują, że Chengdu było drugim najpopularniejszym celem podróży podczas ostatniego Święta Narodowego. Podczas imprezy, CoCo Cartoon, producent najbardziej dochodowego chińskiego filmu animowanego Ne Zha, przedstawi show wykorzystujące elementy świata rzeczywistego i animacji, wyprodukowane wspólnie z Muzeum Chengdu Yongling. Podczas tego punktu programu widzowie będą mieli okazję podziwiać muzyków i tancerzy sprzed ponad tysiąca lat na sześciu reprezentatywnych scenach Chengdu. Innym istotnym punktem programu będzie udział przedstawicieli popularnego klubu e-sportowego All Gamers z Chengdu, który zbudował swoją renomę osiągając świetne wyniki w rozgrywkach zawodowej ligi Honor of Kings i Player's Unknown Battlegrounds, w tym zdobywając jeden tytuł mistrzowski i trzy srebrne medale w lidze King Pro League. Fenomenalna gra mobilna, Honor of Kings, została stworzona przez TiMi Studios z Chengdu. Ponadto, grupa znakomitych gości zgromadzi się w celu przeprowadzenia dogłębnej analizy dotyczącej rozwoju miasta kultury. W spotkaniu udział wezmą Paul Owens, dyrektor World Cities Culture Forum, Jean-Luc Monterosso, członek francuskiej Académie des Beaux-Arts i kurator Muzeum Współczesnego Obrazu w Chengdu oraz Partick Nijs, były ambasador Belgii w Chinach i współzałożyciel Centrum Wspólnych Innowacji Chin i UE (EU-China Joint Innovation Centre). Wydarzenie zorganizowano w ramach rocznej kampanii zmierzającej do przyspieszenia rozwoju nowego sektora gospodarki w Chengdu, które opublikuje 1000 nowych produktów i 1000 nowych scen w sektorze do końca 2020 r. Październikowe wydarzenie zostało zorganizowane przez jednostki organizacyjne władz lokalnych miasta Chengdu i władze Dzielnicy Longquanyi. Zdjęcie - Źródło: National Business Daily Podziemny kompleks budowli Longyou to niezwykłe miejsce zlokalizowane na terenie wschodnich Chin. Do dzisiaj zagadka jego istnienia nie została wyjaśniona. Nie wiemy, kto i dlaczego stworzył coś tak niesamowitego. Grupa ludzi, na której temat nie mamy żadnych informacji, dokonała wydrążenia grot imponujących rozmiarów, gdyż ich powierzchnia to 30 000 m2, a wysokość sięga 30 jedyny w swoim rodzaju podziemny kompleks budowli zlokalizowany jest na terytorium Chin, w niewielkiej odległości od miejscowości Shiyan Beicun w Longyou. Do jego odnalezienia doszło dopiero w czerwcu 1992 roku. W tamtym czasie pewna grupa lokalnych mieszkańców dokonywała wypompowywania wody ze znajdującego się nieopodal stawu. W pewnym momencie ich oczom ukazało się wejście do dużej, starożytnej dalej. Widok, jaki zastali po wejściu przerósł ich najśmielsze oczekiwania. We wnętrzu gigantycznej jaskini były bowiem słupy, reliefy, klatki schodowe i geometryczne ślady po dłutach. O swoim znalezisku poinformowali naukowców, którzy już kilka dni później rozpoczęli na miejscu prace one na rychłe odkrycie kolejnych jaskiń. Dalsze znaleziska coraz bardziej przekonywały badaczy, że jaskinie te są sztucznym tworem, wykonanym pracą rąk ludzkich, a nie siłą jest przede wszystkim ogrom tych podziemnych budowli. Cały kompleks w Longyou składa się z 24 jaskiń, które zostały wydrążone grot zadziwia, gdyż każda z nich ma powierzchnię około 1000 metrów2, zaś sklepienia znajdują się na wysokości 30 metrów, czyli zbliżonej do współczesnych wieżowców. Jeśli dokonamy zliczenia całkowitej powierzchni wszystkich odkrytych w tym miejscu jaskiń, to przekroczy ona 30 000 metrów wnętrzu widoczne są filary, których rozmieszczenie jest równomierne, ich zadaniem jest podtrzymywanie sufitów. Na suficie, ścianach oraz filarach możemy obserwować jednolite zdobienia, w postaci śladów dłuta ułożonych w szereg równoległych rowków. W części grot znajdują się również rzeźbione figury zwierząt oraz tego znaleziono w nich rozmaite symbole, których, po dziś dzień nie udało się rozszyfrować. W większość tych niesamowitych grot powalają nas ich geometryczne kształty, które zamiast odpowiedzi rodzą wiemy bowiem kto, w jaki sposób i w jakim celu stworzył tak ogromne struktury skalne. Badacze prowadzą działania wykopaliskowe w tej lokalizacji od przeszło 20 tak długiego okresu i odkrycia wielu elementów nadal mamy znikomą wiedzę na temat podziemnego kompleksu budowli w dokonali obliczeń, które jeszcze bardziej zadziwiają. Ich zdaniem prace nad tą niesamowitą konstrukcją skutkowały koniecznością przerobienia przeszło miliona metrów sześciennych skał i nie wiemy, co się stało z tym wydrążonym innych obliczeń dowiadujemy się, że w celu samego wykłucia takiej objętości jaskiń około 1000 osób musiałoby pracować codziennie przez 12 lat. Taki okres nie zakłada większych nakładów koniecznych na wykonanie precyzyjnych żłobień czy dopracowanie geometrycznej nie przyniosły odpowiedzi na pytanie, jak dokonano wydrążenia tych jaskiń, gdyż w ich wnętrzach nie zostały odnalezione żadne narzędzia. Ciekawostką jest fakt, że słupy oraz reliefy znajdują się również w miejscach, gdzie światło nie docierało, co oznacza, że starożytni budowniczowie, albo pracowali w całkowitej ciemności, albo korzystali z pomocy sztucznego jaskinie rozdzielone są pomiędzy sobą murami, jednak ich grubość wynosi około 50 centymetrów. W tym wypadku zadziwiająca jest więc trwałość konstrukcji, która przetrwała tysiące lat, pomimo występujących w tych regionach powodzi i trzęsień bez nie udało się ustalić, czyim dziełem są te niezwykłe budowle i z jakiego okresu pochodzą. Nie znajdujemy na ich temat najmniejszej wzmianki w żadnym źródle pisanym. Badacze zwracają jednak uwagę na nieogarnięty rozmach zdaniem wskazuje on na to, iż do ich powstania nie mogło dojść za sprawą przypadkowych mieszkańców prowincji. Dopatrują się tu raczej działań jakiegoś władcy, który posiadał odpowiednie środki, do stworzenia takiego Longyou nie była objęta szczegółowym spisywaniem jakichkolwiek dokumentów aż do 221 r. czyli powstania dynastii Qin. Naukowcy uważają więc, że ta perła architektoniczna powstała przed tym okresem, gdyż Chińczycy z całą pewnością dokonaliby skrupulatnego opisania takiego jest również zagadka symboliki. Jednak podobne znaki, do tych z jaskiń występują również na naczyniach ceramicznych znajdujących się w ulokowanym niedaleko są one na okres od 800 do 500 roku i ten czas uznaje się jednocześnie, najczęściej za okres, kiedy doszło do wykucia jaskiń. Mimo wszystko wiele osób nie wyklucza również, że mogą one być dużo starsze. Nie udało się również rozwikłać przeznaczenia tych niezwykłych archeologów i badaczy pojawiały się różne spekulacje. Domniemano np. że miały one stanowić grobowce przeznaczone dla władców oraz cesarzy. Jednak nie zostały tu odnalezione jakiekolwiek obiekty pogrzebowe ani żadne ciała. Wedle innej hipotezy, miejsce to służyło wydobywaniu surowców naukowców przy pracy nad jaskiniami musieli przerobić, aż milion metrów sześciennych skał. Nie wiadomo, gdzie znajduje się usunięty materiał skalny. Według obliczeń do pracy potrzeba było 1000 osób, które musiały pracować przez 365 dni w roku przez okres 12 lat bez przerwy i to dotyczy tylko i wyłącznie wydrążenia jaskiń, bez poświęcania czasu na geometryczne żłobienia. Zwróćcie uwagę na niezwykłe ślady na ścianach budowli. Identyczne znajdują się w Peru, Egipcie, Rosji, Boliwii. Niektórzy twierdzą, że są to ślady pozostawione przez maszyny i patrząc na współczesne kopalnie faktycznie można dojść do takiego wniosku. Ślady są naprawdę niesamowite i podejrzane. Żłobienia są identyczne jak w naszych współczesnych kopalniach i według niektórych takie ślady mogą powstać tylko i wyłącznie w wyniku pracy borów jaskiń nie jest znane, nie znaleziono żadnych narzędzi, artefaktów lub cokolwiek innego co mogło by wskazywać jakiś odkrycia jaskinie były zalane wodą przez kilka tysięcy lat, a mimo to nie znaleziono tam żadnego organizmu żywego. Żadnych ryb ani roślin. Warto pamiętać, ze tajemnicze struktury znajdują się pod ziemią gdzie nie docierało światło słoneczne. Tak wiec budowniczy uzyskali taką precyzję pracując po ciemku? Precyzja i rozmach budowli są naprawdę bardzo ją również obalono, gdyż nie odnaleziono śladów właściwej aparatury, a dodatkowo wówczas ściany oraz sufity nie zostałyby zadekowane. Jeszcze inny pomysł mówił, że jaskinie mogły być zamieszkiwane przez określoną grupę ludzi, których jakaś konkretna przyczyna zmusiła do przebywania i życia w takim tego nie udało się udowodnić, ponieważ nie znaleziono śladów przebywania i takiego wykorzystywania jaskiń przez dłuższy okres. Pomysłów było mnóstwo. Miały to być miejsca kultu religijnego, magazyny, kryjówka czy świątynie. Jednak kolejne tezy były obalane i do dziś nie udało się uzyskać odpowiedzi odnośnie do przeznaczenia niezwykłego podziemnego kompleksu jaskiń w struktur musieli posiadać zaawansowaną aparaturę mierniczą, ponieważ rozmiary ścian, a przede wszystkim kolumn są niezwykle dokładne, dzięki czemu budowla nie zawaliła sie i przetrwała kilka tysięcy lat mimo trzęsień ziemi i powodzi. Niektórzy uczeni twierdzą, że struktury te mogły byc miejscem kultu religinjego co wydaje sie byc podziemnych miejsc jest mnóstwo na całej planecie. Dlaczego ludzie budowali takie struktury pod powierzchnią ziemi? Przed czym chcieli się schować? O czym wiedzieli? Jak myślicie czym oryginalnie miała być ta niezwykła konstrukcja? Jaki był cel? Bez wątpienia nakład pracy musiał być ogromny Chińskie miasto, elektrownia cieplna. – Stockowy materiał wideoChińskie miasto, elektrownia cieplna. - Zbiór materiałów filmowych royalty-free (Architektura)OpisChińskie miasto, elektrownia kluczoweArchitektura Wideo,Bez ludzi Wideo,Biznes Wideo,Budynek z zewnątrz Wideo,Chiny Wideo,Dworzec Wideo,Dwutlenek węgla Wideo,Dym Wideo,Elektrownia Wideo,Elektrownia cieplna Wideo,Elektryczność Wideo,Fabryka Wideo,Film - Obraz filmowy Wideo,Gaz cieplarniany Wideo,Generator Wideo,Globalny Wideo,Horyzontalny Wideo,Komin Wideo,Pokaż wszystkieCzęsto zadawane pytania (FAQ)Czym jest licencja typu royalty-free?Licencje typu royalty-free pozwalają na jednokrotną opłatę za bieżące wykorzystywanie zdjęć i klipów wideo chronionych prawem autorskim w projektach osobistych i komercyjnych bez konieczności ponoszenia dodatkowych opłat za każdym razem, gdy korzystasz z tych treści. Jest to korzystne dla obu stron – dlatego też wszystko w serwisie iStock jest objęte licencją typu licencje typu royalty-free są dostępne w serwisie iStock?Licencje royalty-free to najlepsza opcja dla osób, które potrzebują zbioru obrazów do użytku komercyjnego, dlatego każdy plik na iStock jest objęty wyłącznie tym typem licencji, niezależnie od tego, czy jest to zdjęcie, ilustracja czy można korzystać z obrazów i klipów wideo typu royalty-free?Użytkownicy mogą modyfikować, zmieniać rozmiary i dopasowywać do swoich potrzeb wszystkie inne aspekty zasobów dostępnych na iStock, by wykorzystać je przy swoich projektach, niezależnie od tego, czy tworzą reklamy na media społecznościowe, billboardy, prezentacje PowerPoint czy filmy fabularne. Z wyjątkiem zdjęć objętych licencją „Editorial use only” (tylko do użytku redakcji), które mogą być wykorzystywane wyłącznie w projektach redakcyjnych i nie mogą być modyfikowane, możliwości są się więcej na temat beztantiemowych materiałów wideo lub zobacz najczęściej zadawane pytania związane ze zbiorami wideo. – Epidemia to demon i nie pozwolimy temu demonowi się ukryć – stwierdził chiński prezydent Xi Jinping. Wbrew jego zapewnieniom chińskie władze są podejrzewane o ukrywanie pewnych faktów związanych z epidemią koronawirusa. Pierwsze przypadki zachorowań pojawiły się już w grudniu, a media zaczęły pisać o tej chorobie dopiero w II połowie stycznia. Wówczas epidemia trudna już była do ukrycia, w internecie krążyły filmy pokazujące nieprzytomnych ludzi leżących na ulicach miasta Wuhan. Początkowo państwowe chińskie media próbowały bagatelizować sprawę, ale kontrastowało to z drastycznymi środkami wprowadzonymi przez władze, by powstrzymać epidemię. Blokadą komunikacyjną objęto 15 miast, w których żyje łącznie 57 mln ludzi. Stało się to tuż przed Nowym Rokiem Księżycowym, gdy tradycyjnie w podróż do domu na święta udają się setki milionów Chińczyków. Oficjalne dane mówiły w piątek o niemal 9,8 tys. przypadków zachorowań (z czego 9,66 tys. w Chinach) oraz o 213 zgonach. Z analizy przeprowadzonej przez Wydział Medycyny Uniwersytetu Hongkongu wynika jednak, że do 25 stycznia w samym mieście Wuhan, będącym epicentrum epidemii, mogło być zarażonych już prawie 40 tys. ludzi. Profesor Neil Ferguson, ekspert ds. zdrowia publicznego na brytyjskim Imperial College, pracujący nad modelem tej choroby dla Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), mówił 26 stycznia, że każda osoba zarażona przenosi wirusa prawdopodobnie na dwóch–trzech ludzi. – Moim najlepszym szacunkiem byłoby prawdopodobnie 100 tys. przypadków obecnie, choć może to być każda liczba pomiędzy 30 tys. a 200 tys. Z pewnością zarażone są dziesiątki tysięcy ludzi – szacował Ferguson. W chińskich portalach społecznościowych krążą szacunki mówiące o liczbie zachorowań sięgającej 100 tys., mogą to jednak być typowe fake newsy. „The Epoch Times" donosi, że personel medyczny z Wuhan skarży się, że władze dostarczyły do miasta niewystarczającą liczbę zestawów do testów, za pomocą których można wykryć koronawirusa. Przez to liczba wykrytych przypadków może być mocno zaniżona. „Jeden z naszych pracowników Zhang Xin i jego ojciec mieli symptomy charakterystyczne dla zapalenia płuc w Wuhan. Szpital Tongji odmówił ich przyjęcia, twierdząc, że »nie ma zestawów do diagnoz i nie przyjmuje pacjentów, którzy nie mają potwierdzenia w postaci diagnozy«. W efekcie tego Zhang i jego ojciec nie dostali pomocy. Przebywają teraz w domu" – mówi jeden z postów na chińskim portalu społecznościowym WeChat. Zabójcza tajność Steven Bannon, były główny strateg Białego Domu, nazwał epidemię, która dotknęła Chiny, „wirusowym Czarnobylem". Krytykom ChRL analogie do katastrofy nuklearnej z 1986 r. same się narzucają. Chińskiej cenzurze również, bo np. z popularnego portalu Douban, na którym recenzowane są filmy i seriale, usunięto stronę poświęconą serialowi „Czarnobyl". Czy jednak można łączyć wybuch epidemii z wypadkiem wywołanym przez wadliwą sowiecką technologię? Oficjalna hipoteza mówi, że do pierwszych infekcji koronawirusem doszło na targu w Wuhan, a źródłem zarażeń mogła być zupa z zainfekowanego nietoperza lub węża. Z artykułu opublikowanego przez chińskich wirusologów w prestiżowym medycznym czasopiśmie „The Lancet" wynika jednak, że pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem wystąpił 1 grudnia 2019 r., czyli wcześniej, niż pojawił się związek z targiem owoców morza. 13 spośród 41 wczesnych przypadków nie miało żadnego związku z tym targiem. Wirus pojawił się więc najpierw najprawdopodobniej w innym miejscu. Tak się akurat składa, że miasto będące epicentrum epidemii jest siedzibą rządowego Narodowego Laboratorium Bezpieczeństwa Biologicznego Wuhan. Instytut ten badał wcześniej koronawirusy, w tym tego wirusa, który wywołał epidemię SARS w 2002–2003 r. W 2017 r. w magazynie „Nature" ukazał się artykuł, w którym ostrzegano, że z tego laboratorium mogą się wydostać niebezpieczne wirusy. Eksperci przypominali, że w 2004 r. (czyli już po epidemii) wirus SARS uciekł z laboratorium w Pekinie. Tak się też dziwnie złożyło, że kilka dni temu zatrzymano w USA dwóch obywateli ChRL (jeden z nich jest porucznikiem chińskiej armii) pod zarzutem szmuglu materiału biologicznego wykradzionego z jednego z uniwersytetów. Oprócz nich zatrzymany został Charles Lieber, amerykański wykładowca specjalizujący się w nanotechnologii, który zataił to, że był „strategicznym naukowcem" na Uniwersytecie Technologicznym w Wuhan. Czyżby wykradziony materiał biologiczny miał trafić do ośrodka w Wuhan? 18 stycznia, czyli na dwa dni, zanim powiadomiono świat o groźnej epidemii, władze miasta Wuhan zorganizowały imprezę publiczną na kilkadziesiąt tysięcy osób, podczas której bito światowy rekord w liczbie wydanych posiłków. Gdy kilka dni później w jednym ze szpitali w Wuhan pojawiła się ekipa telewizyjna z Hongkongu, została zatrzymana na kilka godzin przez milicję, a nakręcony przez nią materiał skasowano. O przypadkach zarażeń w innych chińskich miastach niż Wuhan oficjalnie poinformowano dopiero po tym, jak w mediach w Hongkongu pojawiły się przecieki o rozprzestrzenianiu się epidemii. Nikt nie chce się wychylać. W 2003 r. świat dowiedział się o epidemii SARS dzięki chińskiemu wojskowemu lekarzowi dr. Jiangowi Yangyongowi, który ujawnił sprawę mediom. Jiang trafił później do aresztu domowego. Jego nazwisko pojawiło się w teście szkolnym w 2017 r. Pytano w nim, czy jego decyzja o ujawnieniu epidemii była słuszna. Za prawidłową odpowiedź uznano: „Nie, bo zaszkodził interesom kraju i społeczeństwa, więc powinien zostać poddany prawnej karze". Długotrwałe skutki Bez wątpienia epidemia koronawirusa nie pomoże chińskiej gospodarce, która borykała się jak dotąd ze spowolnieniem i wojną handlową. Większość prognoz analityków mówi, że epidemia może przynieść spowolnienie chińskiego wzrostu o około 1 pkt proc. w I i prawdopodobnie również II kwartale. Wuhan, stolica prowincji Hubei, to ważny węzeł transportowy oraz ośrodek przemysłu i nowych technologii. PKB miasta Wuhan wynosiło w 2019 r. 241 mld USD, czyli było większe niż np. Portugalii, a nieco mniejsze niż Czech czy Rumunii. PKB prowincji Hubei, której stolicą jest Wuhan, sięgało natomiast 595 mld USD, czyli było większe od PKB Polski. „Choć skutki będą odczuwalne silniej w wielu sektorach, takich jak transport, sprzedaż detaliczna i usługi, to przemysł jest również zagrożony, gdyż jego łańcuchy dostaw niemal na pewno będą zakłócone. Z powodu swojego centralnego położenia w Chinach prowincja Hubei zapewnia oczywiste korzyści transportowe. Wuhan jest największym w Chinach portem śródlądowym, a więc hubem logistycznym. Hubei to również Tama Trzech Przełomów. Głównymi branżami przemysłu w tej prowincji są: motoryzacja, metalurgia, petrochemia, przetwórstwo żywności i produkcja narzędzi. Innymi ważnymi branżami są: tekstylna, logistyczna i elektroniczna. Niektóre z tych sektorów cierpią z powodu nadmiernych mocy produkcyjnych kraju. Większość producentów ma więc możliwość, by produkować gdzie indziej, by zrekompensować przestoje lub wykorzystać zapasy, by pokryć popyt i zredukować zakłócenia. Jednakże im dłużej potrwa epidemia, tym prawdopodobnie dłużej chińskie fabryki pozostaną zamknięte, co będzie rodziło globalne skutki" – pisze Carlos Casanova, analityk Coface. Spowolnienie gospodarcze może się również rozlać na inne kraje regionu. Jednym z kanałów będzie turystyka. „Chińscy turyści wydają za granicą około 130 mld USD rocznie. 20 proc. z tego w Hongkongu, 15 proc. w Makau, 6 proc. w Tajlandii i 5 proc. w Japonii. Mogą więc ucierpieć igrzyska olimpijskie. Restrykcje na podróże uderzą również w sektory z tych krajów, które są zależne od dochodów z turystyki" – dodaje Casanova. – Każde amerykańskie serce kieruje się ku ofiarom koronawirusa. Nie chcę wykonywać żadnego „zwycięskiego okrążenia" z powodu złośliwej choroby, ale faktem jest, że to daje do myślenia spółkom, by dokonały przeglądu swoich łańcuchów dostaw. Myślę, że to przyspieszy powrót miejsc pracy do Ameryki Północnej. Niektórych z nich do USA, ale też prawdopodobnie do Meksyku – powiedział w rozmowie z telewizją Fox Business Wilbur Ross, amerykański sekretarz handlu. Epidemia może również uderzyć w pozycję, jaką Xi Jinping zajmuje w chińskim systemie politycznym. – To prawdopodobnie największe polityczne wyzwanie, z jakim się on mierzy od objęcia władzy w 2012 r. Złe podejście do kwestii wirusa nie tylko doprowadziło do jego rozprzestrzenienia się, ale również do erozji zaufania do rządu. Zrobią więc wszystko, co możliwe, by sprawić, aby ludzie nadal wierzyli lokalnym oficjelom – twierdzi Allison Sherlock, analityczka z Eurasia Group.

materiał jak chińskie miasto